Carpooling a podatki

Carpooling a podatki

 

Carpooling – czyli wspólne przejazdy samochodami zdobywają coraz większą popularność. Serwisy internetowe, takie jak blablacar.pl czy carpooling.pl pozwalają na  łączenie kierowców dysponujących wolnymi miejscami w swoich samochodach z pasażerami jadącymi w tę samą stronę.  Oferujący przejazd kierowca wskazuje w serwisie trasę i datę podróży, miejsce i godzinę spotkania oraz proponuje kwotę, która będzie stanowiła udział pasażera w podziale kosztów podróży. Następnie spotykają się w uzgodnionym dniu, w umówionym miejscu, i wspólnie odbywają podróż.

Ponieważ właściciel samochodu otrzymuje pieniądze od pasażerów to tym samym pojawia się pytanie o podatki – czy kwoty te należy wykazać w zeznaniu rocznym i opodatkować?

 

Serwisy carpoolingowe w swoich regulaminach zastrzegają, że łączna suma pieniędzy, jaką kierowca otrzymuje od pasażerów w zamian za przejazd, nie może przekroczyć jego wydatków na tę podróż, a więc kosztu paliwa i opłat drogowych. Tak więc właściciel samochodu nie zarabia na zabieraniu ze sobą w podróż pasażerów, ogranicza jedynie swoje wydatki.

Ponadto carpooling odbywa się przy okazji podróży kierowcy – czyli wydatek na podróż musiałby ponieść tak czy inaczej. Dzięki współpasażerom ogranicza jedynie koszty własne.

Istotą podatku dochodowego jest opodatkowanie dochodu – czyli nadwyżki przychodów nad kosztami, które zostały poniesione by przychody te mogły być uzyskane.

W powszechnym rozumieniu jest to więc zysk, czyli to co nam zostaje po odliczeniu własnych wydatków. Generalnie w takim też znaczeniu funkcjonuje to pojęcie w prawie podatkowym, choć istnieje wiele regulacji, które powodują że ustalenie dochodu bywa często problemem.

Aby móc ustalić dochód musimy wiedzieć jaki był przychód i jakie koszty.

Przychodem są otrzymane lub postawione do dyspozycji podatnika w roku kalendarzowym pieniądze i wartości pieniężne oraz wartość otrzymanych świadczeń w naturze i innych nieodpłatnych świadczeń.

Jest to podstawowa, ogólna definicja, która w zależności od źródła przychodu i rodzaju podatku może się mniej lub bardziej zmieniać. W każdym razie, najprościej mówiąc; przychód to pieniądze i inne korzyści, które otrzymuje podatnik.

Koszt uzyskania przychodu to są wydatki poniesione w celu uzyskania przychodów. Wydatki te również podlegają szeregu różnym regulacjom, kwestia uznania jaki wydatek może być uznany za koszt, a który nie również w praktyce bywa skomplikowana i niejednoznaczna.

Dodatnia różnica między przychodem a kosztem jest dochodem.

 

Kwoty, które właścicielowi samochodu płacą pasażerowie stanowią bez wątpienia dla niego przychód. W wielu artykułach na temat opodatkowania carpoolingu można znaleźć stanowisko, że „gdy pasażer partycypuje tylko w kosztach przejazdu, tj. zwraca przewożącemu go kierowcy udział w kosztach paliwa, ewentualnie opłat drogowych (np. viaTOLL, opłaty za autostrady), to po stronie świadczącego usługę carpoolingu nie powstaje żaden przychód” (Gazeta Prawna z 21 września 2011 r.)

Stanowisko takie myli pojęcie przychodu z dochodem. Zgodnie z art. 11 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych przychodami są otrzymane lub postawione do dyspozycji podatnika w roku kalendarzowym pieniądze i wartości pieniężne oraz wartość otrzymanych świadczeń w naturze i innych nieodpłatnych świadczeń. Skoro właściciel samochodu otrzymuje od pasażerów pieniądze to bez wątpienia stanowią one przychód.

Kosztami, które kierowca ponosi w związku z uzyskaniem tych przychodów są wydatki na paliwo, opłaty za autostradę, parking.

 

Jeżeli więc przychody okazałyby się wyższe od kosztów to mielibyśmy dochód, który należałoby opodatkować.

Ideą wspólnych przejazdów jest jednak to, że pasażerowie dzielą się kosztami przejazdu – a to oznacza, że przychody nie są wyższe od kosztów podróży. Tym samym nie wystąpi dochód do opodatkowania.

Takie też stanowisko uzyskała Gazeta Prawna od Ministerstwa Finansów, które w odpowiedzi na pytanie gazety stwierdziło: „że co do zasady ani kierowca, ani pasażer nie mają obowiązków podatkowych na gruncie ustawy o PIT. Chodzi oczywiście o sytuację, gdy pierwszy z nich otrzymał umówioną część kosztów przejazdu, albo gdy podróżujący nie musiał płacić, gdyż kierujący pojazdem odstąpił od obciążania go wydatkami. MF zastrzegło, że z uwagi na brak legalnej definicji umowy carpoolingu i ustawowych zasad, na jakich dochodzi do korzystania z tego sposobu podróżowania, nie można wykluczyć sytuacji, w których dojdzie do powstania przychodu.”

 A co z VAT?

Carpooling polega na zabieraniu przez kierowcę dodatkowych pasażerów przy okazji wyjazdu. Jeżeli takie wyjazdy odbywają się cyklicznie to wówczas kierowca może zostać uznany za przedsiębiorcę, który co do zasady podlega podatkowi VAT. W odpowiedzi na zapytanie Gazety Prawnej Ministerstwo wyjaśniło, że „z godnie z art. 9 ust. 1 dyrektywy 2006/112/WE podatnikiem jest każda osoba prowadząca samodzielnie w dowolnym miejscu jakąkolwiek działalność gospodarczą, bez względu na cel czy też rezultaty takiej działalności. Definicję tę wdrożono do art. 15 ustawy o VAT (t.j. Dz.U. z 2011 r. nr 177, poz. 1054 z późn. zm.). Taką działalnością jest przede wszystkim wykorzystywanie w sposób ciągły majątku rzeczowego lub wartości niematerialnych w celu uzyskania z tego tytułu dochodu.

Także te przepisy zostały wdrożone do ustawy o VAT i zgodnie z jej przepisami opodatkowaniu podlega m.in. odpłatne świadczenie usług wykonywane przez podatnika tej daniny.”

Stanowisko to budzi jednak pewne wątpliwości gdyż zgodnie ze wskazanym przepisem ustawy o VAT działalność gospodarcza obejmuje wszelką działalność producentów, handlowców lub usługodawców, w tym podmiotów pozyskujących zasoby naturalne oraz rolników, a także działalność osób wykonujących wolne zawody. Działalność gospodarcza obejmuje w szczególności czynności polegające na wykorzystywaniu towarów lub wartości niematerialnych i prawnych w sposób ciągły dla celów zarobkowych.

Kierowca oferujący wolne miejsca w ramach carpoolingu nie wykorzystuje swojego samochodu w celach zarobkowych, tak więc nie spełnia jego działalność definicji „działalności gospodarczej”.

Nawet gdyby uznać, że przejazdy carpoolingowe stanowią działalność gospodarczą to taki kierowca mógłby skorzystać ze zwolnienia w podatku, na podstawie art. 113 ust. 1 ustawy o VAT, który  zwalnia od podatku sprzedaż dokonywaną przez podatników, u których jej wartość nie przekroczyła łącznie w poprzednim roku podatkowym kwoty 150 000 zł.

 

Podsumowanie

Uzyskiwanie pieniędzy z tytułu przewożenia pasażerów w ramach carpoolingu może spowodować zainteresowanie fiskusa. Pieniądze takie bez wątpienia stanowią przychód a to oznacza, że co do zasady powinien on zostać wykazany w zeznaniu rocznym. Jednakże koszty uzyskania przychodu w tej sytuacji są wyższe lub równe przychodom – co oznacza, że kierowca nie uzyskał dochodu, a tym samym nie będzie miał podatku do zapłaty. Bazując na wyjaśnieniach Ministerstwa Finansów można przyjąć, że przychodów i kosztów z tytułu carpoolingu nie trzeba też wykazywać w zeznaniu rocznym.

 

 

Dodaj komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Ciołka 12 lok. 421

Warszawa, mazowieckie

Telefon: +48 513 14 11 11

E-mail: makowski@doradca-podatkowy.net.pl