Dlaczego Ukraińcy płacą w Polsce podatki, których nie powinni?

Dlaczego Ukraińcy płacą w Polsce podatki, których nie powinni?

Według szacunków, w Polsce pracuje ponad milion Ukraińców. Większość z nich wykonuje pracę na podstawie umów zleceń. Od tych umów polscy zleceniodawcy odprowadzają do urzędu skarbowego 20% podatek ryczałtowy. Takie zasady wynikają z ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych.

Problem w tym, że umowa o unikaniu podwójnego opodatkowania (która ma pierwszeństwo w stosowaniu przed przepisami polskimi) wskazuje, że dochody z tytułu wolnego zawodu (czyli m. in. z umów zleceń) podlegają opodatkowaniu tylko w państwie zamieszkania podatnika, czyli na Ukrainie.

Oznacza to, że wielu Ukraińców płaci w Polsce podatki, których nie powinno. W tekście wyjaśniam dlaczego tak się dzieje i w jaki sposób można odzyskać nienależnie zapłacony podatek.

 

Polska staje się atrakcyjnym rynkiem pracy dla cudzoziemców, szczególnie z Ukrainy. Obywatele państw sąsiadujących z Polską (oprócz Ukrainy do tej grupy zalicza się też Rosja, Białoruś, Mołdawia, Gruzja i Armenia) mogą podejmować pracę na uproszczonych zasadach, na podstawie oświadczenia o zamiarze powierzenia pracy zarejestrowanego w urzędzie pracy przez pracodawcę. Z pracą i uzyskiwanymi za nią wynagrodzeniami wiążą się oczywiście podatki. W sytuacji gdy osoba mieszkająca na Ukrainie uzyskuje dochody na terytorium Polski oba te państwa są zainteresowane opodatkowaniem dochodów tej osoby. O tym, któremu państwu przyznać prawo opodatkowania dochodu decyduje umowa o unikaniu podwójnego opodatkowania.

O ile w przypadku dochodów z umów o pracę właściwym do opodatkowania jest państwo, w którym praca jest wykonywana (czyli Polska) o tyle w przypadku dochodów z wolnego zawodu (czyli m. in. umów zleceń) właściwym do opodatkowania jest tylko państwo zamieszkania podatnika (czyli Ukraina).

 

Przykład:

Osoba mająca miejsce zamieszkania na Ukrainie wykonuje na terytorium Polski pracę w ramach umowy zlecenia z polskim zleceniodawcą.

W którym kraju podlega opodatkowaniu jej wynagrodzenie?

 

Zgodnie z polsko-ukraińską konwencją o unikaniu podwójnego opodatkowania dochody z wolnego zawodu podlegają opodatkowaniu tylko w państwie zamieszkania. Wyjątkiem są dochody uzyskiwane za pośrednictwem stałej placówki.

Jeżeli więc podatnik nie uzyskuje dochodów za pośrednictwem stałej placówki, to dochód ze zlecenia wykonywanego na terytorium Polski podlega opodatkowaniu wyłącznie na Ukrainie.

Wydawać by się mogło, że w tej sytuacji zarówno podatnik, jak i płatnik nie mają żadnych obowiązków podatkowych i zleceniobiorcy należy wypłacić wynagrodzenie bez potrąceń podatku. Niestety, tak nie jest.

 

Zgodnie z art. 29 ustawy o PIT od przychodów uzyskiwanych na terytorium Polski przez nierezydentów pobiera się podatek dochodowy w zryczałtowanej 20% stawce. Do przychodów opodatkowanych tą stawką zaliczamy przede wszystkim przychody z umów cywilnoprawnych.

 

Przepisy wprowadzają zatem konflikt pomiędzy umowami o unikaniu podwójnego opodatkowania a ustawą o podatku dochodowym. Zgodnie z umową dochód z wolnego zawodu podlega opodatkowaniu w państwie zamieszkania, a zgodnie z ustawą o PIT w Polsce, czyli państwie źródła, należy pobrać 20% podatek ryczałtowy. Które przepisy należy więc stosować?

 

W myśl ustawy o PIT przepisy dotyczące zryczałtowanego podatku stosuje się z uwzględnieniem umów o unikaniu podwójnego opodatkowania. Jednak aby płatnik mógł zastosować stawkę podatku wynikającą z właściwej umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania lub nie pobrać (nie zapłacić) podatku zgodnie z taką umową, musi uzyskać od podatnika certyfikat rezydencji potwierdzający, że jest on rezydentem innego państwa.

 

Przykład:

Wskazana w poprzednim przykładzie osoba mieszkająca na Ukrainie przedstawia przed wypłatą wynagrodzenia polskiemu zleceniodawcy certyfikat rezydencji potwierdzający, że jest ukraińskim rezydentem.

W związku z tym płatnik stosuje konwencję o unikaniu podwójnego opodatkowania i nie pobiera żadnego podatku.

 

Certyfikat rezydencji powinien zostać przedstawiony przed wypłatą wynagrodzenia. Płatnik powinien więc stosować zasadę, że jeżeli do dnia wypłaty nie otrzyma od zleceniobiorcy certyfikatu rezydencji, wówczas w myśl art. 29 ustawy o PIT pobiera 20% podatek ryczałtowy. Natomiast jeżeli zleceniobiorca przedstawi certyfikat, to płatnik stosuje podatek wynikający z odpowiedniej umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania.

Zwróćmy uwagę, że artykuł 29 ma zastosowanie do nierezydentów, czyli osób, które nie mają miejsca zamieszkania w Polsce. Jeżeli więc zleceniobiorca cudzoziemiec wskazuje zleceniodawcy, że jego miejscem zamieszkania jest Polska, wówczas płatnik stosuje „zasady ogólne”, czyli pobiera 18% zaliczkę od dochodu (czyli przychodu pomniejszonego o koszty uzyskania przychodów).

 

Mamy więc do czynienia z pewną niekonsekwencją ustawodawcy: ustalenie, czy wobec zleceniobiorcy ma zastosowanie art. 29 ustawy o PIT, czy też zasady ogólne, nie wymaga uzyskania certyfikatu rezydencji – wystarczy tutaj oświadczenie zleceniobiorcy. Natomiast rozstrzygnięcie, czy od przychodu nierezydenta należy potrącić podatek ryczałtowy, czy też nie, zależy od uzyskania od niego certyfikatu rezydencji.

 

Od przychodów nierezydenta płatnik nie potrąca kosztów uzyskania przychodu, zryczałtowany podatek nalicza się od przychodu.

Podatek ten płatnik wpłaca w terminie do 20. dnia miesiąca następującego po miesiącu, w którym pobrano podatek, na rachunek urzędu skarbowego, którym kieruje naczelnik właściwy według miejsca zamieszkania lub siedziby płatnika.

 

Następnie płatnik do końca lutego następującego po roku podatkowym przesyła podatnikowi oraz właściwemu urzędowi skarbowemu imienną informację (IFT-1R) o wysokości przychodu (dochodu) uzyskanego przez osoby fizyczne niemające w Polsce miejsca zamieszkania oraz o wysokości pobranego podatku ryczałtowego.

Aby więc z wynagrodzenia zleceniobiorcy nie pobrano 20% podatku ryczałtowego powinien on przedstawić zleceniodawcy przed wypłatą wynagrodzenia certyfikat rezydencji potwierdzający, że ma on miejsce zamieszkania na Ukrainie (czy w innym państwie).

Większość Ukraińców nie posiada jednak certyfikatu rezydencji i w związku z tym zleceniodawcy potrącają im z wynagrodzenia 20% podatek. Czy to oznacza, że już się z tym nic nie da zrobić?

Oczywiście, że nie.

Wprawdzie zleceniodawca ma w tej sytuacji obowiązek pobrać ten podatek ale nie zmienia to faktu, że zgodnie z umową o unikaniu podwójnego opodatkowania jedynym państwem właściwym do opodatkowania tego dochodu jest państwo zamieszkania, czyli Ukraina. Podatek pobrany w Polsce jest podatkiem pobranym nienależnie i jest nadpłatą. Niestety, nadpłaty nie są zwracane z urzędu, trzeba o nie wystąpić. Cudzoziemiec, któremu potrącono 20% podatek ryczałtowy powinien się zwrócić do Naczelnika Urzędu Skarbowego z wnioskiem o stwierdzenie nadpłaty. Najlepiej zrobić to po zakończeniu roku, gdy płatnik prześle informację IFT-1R, w której będzie wskazana wysokość pobranego podatku, który jest nadpłatą.

We wniosku o stwierdzenie nadpłaty cudzoziemiec powinien wykazać, że ma miejsce zamieszkania na Ukrainie i w związku z tym jego dochód z umowy zlecenia podlega opodatkowaniu na Ukrainie a nie w Polsce. Po złożeniu wniosku o stwierdzenie nadpłaty urząd skarbowy powinien ją zwrócić w ciągu dwóch miesięcy.

Wniosek o stwierdzenie nadpłaty nie musi oczywiście być złożony bezpośrednio złożony przez cudzoziemca. W jego imieniu może to zrobić pełnomocnik, na przykład doradca podatkowy.

Jeżeli więc jesteś osobą mieszkającą za granicą, której pobrano w Polsce 20% podatek ryczałtowy z tytułu umowy zlecenia to zapraszam do kontaktu, odzyskam dla Ciebie ten podatek.

Dodaj komentarz

Your email address will not be published. Required fields are marked *

Ciołka 12 lok. 421

Warszawa, mazowieckie

Telefon: +48 513 14 11 11

E-mail: makowski@doradca-podatkowy.net.pl